Najwyższy czas zakończyć układy z górą
Niedawny krajowy zjazd adwokatury w Krakowie podjął słuszną uchwałę odnoszącą się do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Sposób, w jaki zareagowali na nią politycy wszystkich opcji, doskonale oddaje to, jak niewielkim szacunkiem cieszą się nasze zapatrywania na temat tak fundamentalnej sprawy. Czy jest to powód do niechęci i rezygnacji? Wprost przeciwnie, taka reakcja powinna nas skłonić do bardziej energicznego działania. A w szczególności do zaproponowania całkowicie nowego projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i w razie potrzeby zebrania pod nim 100 tys. wymaganych podpisów. Chodzi przy tym o całkowicie inne spojrzenie na uregulowania dotyczące ustroju, kognicji, a przede wszystkim sposobu wyłaniania sędziów TK. Projekt, który nie będzie odpowiadał na oczekiwania establishmentu, lecz przede wszystkim przekona przeciętnego obywatela, że sąd nad prawem może być apolityczny, a do tego skuteczny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.