Wybór mniejszego zła, czyli scenariusze, jakie kreśli Platforma Obywatelska dla Warszawy
SAMORZĄD Politycy kalkulują: dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz mogłaby oddać władzę w stolicy w ręce PiS. Referendum albo wybory zaszkodziłyby partii
Plan ujawnienia listy beneficjentów wydaje się desperackim posunięciem, nastawionym na to, by "uwspólnić" problem, tzn. pokazać, że nie tylko urzędnicy kojarzeni z PO mają nieczyste sumienie. Taka była główna linia obrony Hanny Gronkiewicz-Waltz, która przekonywała, że afery związane ze zwrotem nieruchomości pojawiały się już za prezydentury Lecha Kaczyńskiego (chodzi np. o sprawę działek przy Al. Waszyngtona, którą Kaczyński zgłosił do prokuratury). - Jeszcze nie otrzymaliśmy takiej prośby ze strony władz PO, ale pomysł sam w sobie nie jest zły - przyznaje jeden z urzędników ratusza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.