Dziennik Gazeta Prawana logo

Odyseusz i syreny 2016

26 czerwca 2018

Żadna pieśń na przestrzeni dziejów nie brzmiała równie pięknie, jak pieśń syren. Różnie starano się tłumaczyć pochodzenie tych dziwadeł. Rzymski poeta Owidiusz zdradził, że na początku należały one do orszaku młodej Persefony. Po uprowadzeniu dziewicy przez władcę podziemi Hadesa zrozpaczona Demeter dała im skrzydła i wysłała na poszukiwania córki. Od tego momentu pokorne służki i skromne damy dworu miały się przeistoczyć w krwiożercze bestie. Naturalnie, antyczne syreny w niczym nie przypominały sympatycznej warszawskiej Syrenki, zakochanej w młodym rybaku imieniem Wars. Starożytne wyobrażenia ukazują je jako uskrzydlone hybrydy o ciele pół kobiety, pół ptaka. Paniczny strach budziły zwłaszcza ich złowieszczo zakrzywione pazury.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.