Poseł Mularczyk, "kot" prezesa
Złożony w czwartek do Trybunału Postkonstytucyjnego (TP, bo już nie TK) wniosek 50 posłów PiS to zwyczajny wstyd. I nawet sam PiS doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Motywy tego ruchu są czytelne nawet dla dziecka: partia, która ma większość, pozostaje we frustracji, że nie dostała jej tak dużej (2/3), by móc zmienić konstytucję. I tak jak z dzieckiem - za małe, by sięgnąć po słoik z konfiturami, miota się po całym domu i rzuca klockami. A nuż trafi w kogoś dorosłego, kto straci cierpliwość i mu ten słoik poda.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.