Ziobro się nie cofnie
REFORMA SĄDOWNICTWA
Resort sprawiedliwości nie zamierza zrobić ani jednego kroku w tył w kwestii zaproponowanej reformy sądownictwa. Mimo zmasowanej krytyki, i to nie tylko ze strony środowiska sędziowskiego, ale także konstytucjonalistów oraz przedstawicieli innych zawodów prawniczych, konsekwentnie realizuje swój plan. W piątek Sejm przyjął ustawę, która z dyrektorów sądów robi de facto marionetki; dzięki zmianom minister będzie mógł swobodnie decydować o ich losie.
Resort nie zamierza również wycofać się z planów dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa, zgodnie z którymi sędziów do tego organu będzie wybierał teraz Sejm. Mało tego - chce, żeby zmiany nastąpiły dużo szybciej niż pierwotnie zapowiadano. Wygaszenie mandatów obecnych członków rady ma nastąpić nie w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie przepisów, a w zaledwie 30 dni. Środowisko nie ma wątpliwości, że w ten sposób rządzący chcą jak najszybciej pozbyć się z rady niepokornych po to, aby obsadzić ją swoimi ludźmi. - Ich zadaniem będzie przyklaskiwanie kolejnym projektom polityków, które będą zakładały dalsze podporządkowywanie im władzy sądowniczej - komentują eksperci. ⒸⓅ B7
Małgorzata Kryszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu