Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Ministra Czarnka duch sprawiedliwości dziejowej

2 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

K ażdy minister ma prawo realizować własną politykę, a programy resortów to polityka w pigułce. Na przykładzie ogłoszonej niedawno listy beneficjentów programu „Inwestycje w oświacie” można się dowiedzieć, kogo minister Czarnek lubi bardzo, bardziej, a komu jest w stanie wiele wybaczyć.

„Program wsparcia edukacji”, a także program „Inwestycje w oświacie” to – jak podkreśla sam resort – autorska inicjatywa ministra. I nowa. Gdy przed rokiem DGP pytał Przemysława Czarnka o beneficjentów Inwestycji (przy okazji jego pierwszej edycji), ten odpowiadał pytaniem na pytanie: „Jaki stawiają mi panie zarzut?”. – Że mamy reprezentację instytucji związanych z Kościołem katolickim. Co w tym złego? Czy jeśli jakaś organizacja, stowarzyszenie czy placówka odwołuje się wprost do wartości chrześcijańskich, miałaby wsparcia finansowego nie dostać? Z tego, co pamiętam, w poprzednich latach ewidentnie faworyzowano w przydziale publicznych środków organizacje reprezentujące poglądy dalece liberalne, lewicowe. I wtedy nikt nie robił z tego zarzutu – mówił minister, a na pytanie, czy działa więc w duchu sprawiedliwości dziejowej, odpowiadał, że można to tak nazwać.

Program „Inwestycje w oświacie” ma pulę dla szkół niesamorządowych. I tam trafi ponad 103 mln zł (68 mln zł w tym roku, a 35 mln – w 2024 r.). Dofinansowanie otrzyma 145 projektów. Szczęściarzy, bo selekcja była znaczna – przyszło 1,3 tys. zgłoszeń.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.