Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ordynacyjne prawdy i mity

Sceptyczni wobec głosowania korespondencyjnego są i politycy PiS, i Platformy
Sceptyczni wobec głosowania korespondencyjnego są i politycy PiS, i Platformyfot. Grzegorz Bukala/Agencja Wyborcza.pl
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

PiS liczy, że – mimo sprzeciwu opozycji – Sejm na obecnym posiedzeniu przegłosuje zmiany w prawie wyborczym. DGP przeanalizował, ile prawdy jest w zarzutach oraz oczekiwaniach odnośnie do tego projektu

Agitacyjna wolna amerykanka? Niekoniecznie

Nowelizacja zakłada, że obecny artykuł, który mówi, że „agitację wyborczą może prowadzić każdy komitet wyborczy i każdy wyborca, w tym zbierać podpisy popierające zgłoszenia kandydatów po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego”, zostanie rozdzielony na dwa paragrafy (osobno zostanie potraktowana kwestia zbierania podpisów).

Platforma Obywatelska i Polska 2050 uważają, że zmiana dotycząca uzyskania pozwolenia pełnomocnika komitetu wyborczego umożliwi masowe, nieformalne finansowanie kampanii wyborczej przez prywatne osoby. – Stanie się to kompletnie nieprzejrzyste. Jeśli obywatel będzie mógł opublikować w prasie ogłoszenie wyborcze wspierające jakiegokolwiek kandydata bez oznaczenia, kto za to ogłoszenie zapłacił i kogo ta osoba reprezentuje, to zniknie realny nadzór nad finansowaniem kampanii wyborczej – przestrzegała kilka dni temu w Sejmie Miłosława Zagłoba z Instytutu Strategie 2050, think tanku Szymona Hołowni.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.