Długie trwanie Zjednoczonej Prawicy
Nawet jeśli PiS przegra jesienne wybory, to i tak jeszcze przez kilka lat może mieć wpływ na funkcjonowanie państwa
NBP, KRRiT, Rada Mediów Narodowych i UOKiK – to instytucje, które po ewentualnej przegranej PiS mogą pozostać przyczółkami obecnego obozu władzy aż do 2028 r. W części instytucji nominaci PiS będą rządzili krócej, np. w przypadku Krajowej Rady Sądownictwa do 2026 r. Ten harmonogram to zarówno efekt naturalnego trwania kadencji, ale też zmiany reguł w dawno istniejących instytucjach, jak i stworzenia nowych.
Tylko w tym roku PiS zmienił zasady gry w kilku miejscach. Scedował ważne kompetencje prokuratora generalnego na krajowego – a tego można odwołać tylko za zgodą prezydenta. Wprowadził też pięcioletnią kadencję dla obecnego szefa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – wcześniej premier mógł go odwołać w każdym momencie. Przed tygodniem Sejm uchwalił też prezydencką ustawę, która daje głowie państwa prawo weta wobec rządowych kandydatur na najważniejsze unijne funkcje. Przykłady można mnożyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.