Komisja może ruszyć już w lipcu
Po wczorajszej decyzji prezydenta o daniu warunkowego zielonego światła dla powołania komisji badającej wpływy rosyjskie inicjatywa wraca do parlamentu. W ciągu dwóch tygodni kluby poselskie mają wskazać kandydatów do tego gremium. Opozycja w ramach bojkotu nie planuje zgłoszenia własnych przedstawicieli. Jarosławowi Kaczyńskiemu, prezesowi PiS, to nie przeszkadza – liczy on na to, że dziewięć osób uda się wybrać na posiedzeniu w połowie czerwca. Sama komisja miałaby rozpocząć pracę w lipcu. Mimo zapewnień PiS o transparentności działań opozycja obawia się, że nowy organ będzie służyć głównie do eliminowania politycznych przeciwników z życia publicznego. © ℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.