Co dalej z Funduszem Ochrony Rolnictwa?
Rząd nie przyjął we wtorek krytykowanego nawet przez samych rolników projektu ustawy w sprawie Funduszu Ochrony Rolnictwa (nr wykazu: UD 480). Jak zapowiedział rzecznik rządu, prace nad nim mają być sfinalizowane w najbliższych dniach. O obawach m.in. przetwórców mleka i hodowców bydła, a także o ryzyku destabilizacji rynku, informowaliśmy w DGP.
Propozycja resortu rolnictwa zakłada powołanie funduszu finansowanego w całości przez przedsiębiorców prowadzących skup produktów rolnych. Składka ma wynosić 0,25 proc. wartości nabywanego produktu, co ma dać rocznie ok. 167 mln zł. Wyjątkowo w pierwszym roku fundusz wesprze państwo dotacją w wysokości 100 mln zł. Zebrane w ten sposób środki będą przeznaczane na rekompensaty dla rolników, którym kontrahenci nie zapłacili umówionej sumy z powodu bankructwa.
Do tej pory rolnik w takiej sytuacji był pozostawiony samemu sobie. Nowy fundusz ma być gwarancją wynagrodzenia za dostarczone towary. Jednak, jak wskazują krytycy pomysłu, skutek może być odwrotny od zamierzonego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.