Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Transfery czy korekty

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

J e śli ktoś miał wątpliwości, czy mamy już kampanię wyborczą czy nie, to od zeszłego tygodnia takich rozterek nie powinien już mieć. Widać bowiem, że ugrupowania wrzuciły piąty bieg – parlamentarzyści i członkowie rządu ruszyli w trasę, pojawiają się pierwsze wyborcze obietnice, publikowane są pierwsze spoty. Paradoksem obecnej sytuacji jest to, że kampania rusza, choć wciąż nie wiemy, kiedy zagłosujemy (najpewniej w październiku lub listopadzie). Mimo to już na tym wczesnym etapie widać, jak zaczynają się pozycjonować główni gracze.

I tak w przypadku Prawa i Sprawiedliwości mamy zaangażowanie w działania kampanijne Beaty Szydło, byłej premier, kojarzonej z pierwszą kadencją PiS, a więc programami typu 500 plus. Tym samym stanowi ona z jednej strony uzupełnienie, a z drugiej przeciwwagę dla ekonomisty i obecnego szefa rządu Mateusza Morawieckiego.

PiS odkurzył nawet już raz wykorzystane hasło kampanijne. Obecne: „Przyszłość to Polska” łudząco przypomina hasło z pierwszej, zwycięskiej kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy z 2015 r. („Przyszłość ma na imię Polska”).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.