Dekada mydlenia oczu
Osiem lat po wyroku trybunału opiekunowie osób niesamodzielnych wciąż czekają na należne świadczenie. Poczekają jeszcze co najmniej do 2024 r.
W 2014 r. sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uznali, że uzależnianie przyznania opiekunowi świadczenia pielęgnacyjnego od wieku, w którym osoba wymagająca opieki stała się niepełnosprawna, jest niezgodne z konstytucją. I chociaż TK stwierdził, że wyrok powinien być zrealizowany bez zbędnej zwłoki, to jego realizacja wciąż jest zawieszona. W efekcie opiekunowie zajmujący się członkiem rodziny, który stał się niepełnosprawny w dorosłym życiu, nie mają prawa do wynoszącego obecnie 2119 zł miesięcznie świadczenia pielęgnacyjnego. Zamiast niego mogą liczyć jedynie na 620 zł zasiłku.
Zwiększenie liczby korzystających ze świadczenia oznaczałoby dla rządu oczywiście potężne koszty (w 2018 r. resort rodziny szacował je na ok. 18 mld zł rocznie). Wyrok pozostaje więc niewykonany. Oficjalnie dlatego, że rząd najpierw chce przeprowadzić reformę systemu orzekania o niepełnosprawności. Prace nad nią trwają od 2017 r. i regularnie stają się wymówką dla nierealizowania orzeczenia TK.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.