Taksówkarze chcą weryfikacji kierowców w przewozach na aplikację
Uwierzytelnianie za pomocą odcisku palca lub zdjęcia twarzy, wprowadzenie minimalnego okresu posiadania prawa jazdy i rzeczywista weryfikacja uprzedniej karalności – to propozycje środowiska taksówkarskiego mające poprawić bezpieczeństwo w przewozie osób. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie mówi „nie” i zaprasza do rozmów. Problem w tym, że projekt nowelizacji jest już w Sejmie.
Rozwiązania, które zdaniem rządu mają zwiększyć bezpieczeństwo, sprowadzają się do nałożenia na pośredników obowiązku lepszej weryfikacji kierowców przed rozpoczęciem współpracy. Dziś ten proces odbywa się zdalnie, co nie chroni np. przed podpisaniem umowy z osobą, która przedstawi fałszywe dokumenty. Policyjne kontrole ujawniają później przypadki kierowców, którzy nie mają nie tylko licencji, lecz nawet prawa jazdy. Projekt nowelizacji kodeksu drogowego i ustawy o transporcie drogowym zakłada konieczność osobistego stawiennictwa w celu weryfikacji posiadanych uprawnień czy niekaralności. W trakcie takiej wizyty kierowca ma zostać sfotografowany, a firmy świadczące usługi pośrednictwa będą miały obowiązek przechowywania zdjęć i na tej podstawie, już po rozpoczęciu współpracy, sprawdzania, czy przewóz jest faktycznie realizowany przez osobę, której to zlecono.
Oznacza to, że kierowca nie rzadziej niż raz na 100 przewozów będzie musiał wykonać zdjęcie i przesłać je do pośrednika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.