Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Rząd szykuje się na unijne potrącenia

Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Jeśli KE pomniejszy eurofundusze na poczet kar za Turów, to ewentualne straty wyrówna budżet państwa – słyszymy w rządzie. Działania Komisji mogą zostać zaskarżone do TSUE, choć trwają dyskusje o innych możliwych retorsjach

a218dd4e-2258-4f73-a6e5-198ec594b5cf-u7b9ac-6-ziobro-fot-slawomir-kaminski-agencja-wyborcza-pl-37368281.jpg
Stronnicy Zbigniewa Ziobry uwa

Genezą jest spór wokół kopalni. TSUE w ramach środka tymczasowego nakazał wstrzymanie prac w odkrywce; Polska nie zastosowała się do decyzji, w efekcie czego mieliśmy płacić 0,5 mln euro dziennie kar. Rząd w Warszawie nie uiścił jednak żadnej wpłaty. Na ten moment Komisja Europejska domaga się ok. 30 mln euro za okres od 20 września do 18 listopada (włącznie), a z czasem przyjdą kolejne noty. Być może już w przyszłym tygodniu Komisja potrąci należność z bieżących płatności z unijnego budżetu dla Polski.

Na razie nie jest jasne, które fundusze uszczupli Bruksela - przedstawiciele KE tego nie precyzują. Czy potrącenia nie uderzą w niektórych odbiorców oczekujących na płatności za zrealizowane już projekty? Rzecznicy KE uspokajają. - Jest jasne, że nie powinno to wpłynąć na ostatecznych beneficjentów, ponieważ kwestia transakcji finansowej to sprawa między polskim rządem a Komisją Europejską - mówiła wczoraj rzeczniczka KE Dana Spinant.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.