W Polsce nie będzie drugiej Szwajcarii
Referenda na świecie bywają formą plebiscytu. Niemniej zgodnie z polską konstytucją referendum ogólnokrajowe powinno dotyczyć spraw szczególnie ważnych dla państwa – mówi prof. dr hab. Magdalena Musiał-Karg, politolożka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Czy 15 października będziemy mieli do czynienia z referendum, czy plebiscytem poparcia dla partii rządzącej?
Sposób ułożenia pytań oraz kwestie w nich podejmowane sugerują, że PiS chce wprowadzić do kampanii element strachu. Pytania zadano tak, by odpowiedzi przyjęły formę cztery razy „nie”. To niejedyny przykład z Europy czy świata, gdy referendum jest formą plebiscytu, niemniej zgodnie z art. 125 polskiej konstytucji referendum ogólnokrajowe powinno dotyczyć spraw „szczególnie ważnych dla państwa”. Tymczasem nas czekają głosowania w sprawach, co do których nie toczy się dziś poważna, merytoryczna debata. Co więcej, w niektórych kwestiach, takich jak wiek emerytalny czy budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej, decyzje zostały już podjęte.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.