Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożegnanie z optymizmem

28 czerwca 2018

Też czujecie, że obojętne, jak daleko rząd się posunie, wszystko zostanie mu wybaczone? To największy sukces Prawa i Sprawiedliwości: daliśmy się w końcu przekonać, że żyjemy w całkiem zwyczajnym państwie, w którym nic specjalnego się nie dzieje. Ten stan ma swoją nazwę: normalizacja

Jeśli ktoś się jeszcze łudził, że są granice, już wie - nie ma. Ogłosimy, że antysemici trafią do nieba, jeśli taka polityczna strategia będzie się opłacać. Faszyści do szkół, jeśli na tym zyskamy. Władysław Frasyniuk nie walczy z systemem, tylko chuligani, a z chuliganami państwo powinno sobie radzić. Nie ma granic, bo nie ma oporu. Skąd niby miałby się wziąć? Do oporu potrzeba niezgody na rzeczywistość, ale jeśli uznajemy ją za całkiem zwyczajną, przeciw czemu się buntować?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.