Podatkowcy przeciwko skarbowcom
Kilku dyrektorów z resortu finansów napisało donos do premiera na kierownictwo skarbówki. Szef rządu staje po stronie oskarżanych
Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa nie mają w ostatnich tygodniach najlepszej prasy. Zaczęło się od Mariana Banasia, byłego szefa skarbówki, a obecnie prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Jego oświadczenia majątkowe od prawie roku bada Centralne Biuro Antykorupcyjne i ma zastrzeżenia. O dalszych losach sprawy zadecyduje szef CBA Ernest Bejda.
Na jaw wyszło też, że w resorcie finansów pracowały dwie osoby podejrzewane przez prokuraturę o rozkręcenie karuzeli vatowskiej i udział w grupie, która wyłudziła 5 mln zł. To były wicedyrektor departamentu kontroli celnej, podatkowej i kontroli gier Krzysztof B. oraz Arkadiusz B., były dyrektor Centrum Edukacji Zawodowej Resortu Finansów (obecnie Krajowa Szkoła Skarbowości), jeden z najbliższych współpracowników Banasia. Pierwszy z nich zanim trafił do MF na trzy i pół miesiąca (został wyrzucony, gdy wyszły nieprawidłowości w jego oświadczeniu majątkowym), przez wiele lat pracował w stołecznym ratuszu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.