Demontaż czwartej władzy
Problemy nowo wybranego prezesa NIK to dobre podsumowanie ostatnich czterech lat ciągłego osłabiania instytucji niezależnych od rządu
G dy pada hasło „czwarta władza”, pierwszym skojarzeniem są najczęściej media. Wśród badaczy administracji publicznej to określenie ma jednak jeszcze inne znaczenie. Chodzi o instytucje publiczne, które nie mieszczą się w klasycznym trójpodziale władzy, a ich rola polega głównie na zapewnianiu niezależnej kontroli nad poczynaniami władzy wykonawczej. Klasycznymi przykładami są ombudsmani (rzecznicy praw obywatelskich) czy państwowi audytorzy (izby kontroli). Ich autonomia względem rządu jest oczywistym warunkiem wypełniania zadania ciągłego patrzenia egzekutywie na ręce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.