Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Płace plus głosy

W Lublinie PiS rozpoczął kampanię w amerykańskim stylu
W Lublinie PiS rozpoczął kampanię w amerykańskim stylu
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

PiS chce rozstrzygnąć kampanię wyborczą, obiecując szybki wzrost minimalnej pensji. Ekonomiści wskazują na ryzyko tej operacji

Rządząca formacja weekendową konwencją pokazała, jak zamierza zaprogramować kolejną kadencję. Główny wniosek? O ile w 2015 r. i przed ostatnimi eurowyborami ciężar finansowy propozycji PiS brał na siebie budżet państwa (np. wypłaty 500 plus), o tyle teraz ciężar ten przesuwany jest na zewnątrz – w kierunku pracodawców (np. wzrost pensji minimalnej) czy eurofunduszy (np. „pełne” dopłaty dla rolników). W efekcie PiS mógł zapowiedzieć wzrost poziomu życia. – Naszym celem jest budowa polskiej wersji państwa dobrobytu. Musimy postawić na wzrost płac i dochodów społeczeństwa – mówił lider PiS Jarosław Kaczyński. Przedstawił też partię jako ostoję konserwatyzmu i polskości. – Rodzinę widzimy tak, jak tutaj – jedna kobieta, jeden mężczyzna w stałym związku oraz ich dzieci – podkreślał. Wystąpienie lidera PiS nie pozostawia też wątpliwości, że kurs na zmiany w wymiarze sprawiedliwości zostanie utrzymany.

Podczas sobotniej konwencji prezes PiS, premier Mateusz Morawiecki i była premier Beata Szydło złożyli wiele obietnic, które mają dać PiS drugą kadencję.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.