Po 8 latach w biznesie będę dobrym posłem
Poncyljusz: Lista niespełnionych obietnic PiS jest dużo dłuższa niż tych zrealizowanych, które w czasie prosperity były proste do wprowadzenia
fot. Wojtek Górski
Paweł Poncyljusz, były polityk PiS i Polska Jest Najważniejsza. Obecnie kandydat Koalicji Obywatelskiej do Sejmu
Wraca pan do polityki, kandyduje z list KO w Rzeszowie. Skąd taka decyzja?
Polityka to pasja. Dobrze ją znam. Osiem lat w biznesie uświadamia mi, że w ławach poselskich zasiada coraz mniej ludzi, którzy chcą rozwiązywać problemy, a raczej zajmują się rywalizacją między ugrupowaniami i budowaniem swojej pozycji politycznej. Jako człowiek związany w ostatnich latach z branżą lotniczą, a obecnie zbrojeniową, próbowałem wchodzić w dialog z politykami różnych opcji i widzę ich dystans do świata zewnętrznego. Myślenie w kategoriach, „czy mnie się to opłaca i jaki ja mam w tym interes”. Zero podejścia praktycznego, zero realnego patriotyzmu gospodarczego. Wkurza mnie to. Uważam, że po ośmiu latach w biznesie mam pełne kompetencje do tego, by działać na forum parlamentu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.