Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieckość niemieckości nierówna

4 lipca 2019

J eśli polityczny syndrom sztokholmski wiąże państwa z Prawem i Sprawiedliwością, to pewnie kolejny już dzień świętujecie wielki sukces premiera Mateusza Morawieckiego, geniusz taktyczny prezesa Jarosława Kaczyńskiego i potęgę całej Zjednoczonej Prawicy. Oto bowiem Frans Timmermans nie został szefem Komisji Europejskiej. To ten pan komisarz i wiceprzewodniczący KE, który zajmował się m.in. przestrzeganiem praworządności w państwach członkowskich. Co oczywiste, trudno było mu zaakceptować swobodę legislacyjną i odbijanie konstytucyjnych organów wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Stał się więc wrogiem numer jeden dla PiS i cała para naszej delegacji na szczycie unijnych przywódców poszła w to, żeby Timmermans nie został pierwszym wśród komisarzy. Udało się, a sukces jest tak powalający, że pan Frans nadal będzie wiceprzewodniczącym KE. I dalej będzie szukał metod, jak przywrócić praworządność nad Wisłą.

Jeśli wciąż mają państwo w idyllicznym wspomnieniu ośmioletnie rządy Platformy Obywatelskiej, to zapewne dostrzegacie kompromitację premiera i całej dobrozmianowej ekipy, która wykazała się małostkowością na brukselskich salonach i z czystej zemsty zablokowała Timmermansa. A więc stawiła opór Angeli Merkel i Emmanuelowi Macronowi, którzy uzgodnili tę kandydaturę, a jak wiadomo, powinni to być nasi najlepsi przyjaciele w Unii Europejskiej. Przyjaciołom zaś się wiele wybacza, a nawet przychyla do ich pomysłów i ustępuje im. No więc prawdziwy sukces to Ewa Kopacz na stanowisku wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego. Będzie jedną z 14 osób, które zostały wybrane na tę funkcję i przejdzie do historii m.in. razem z Ryszardem Czarneckim. Generalnie to za PO naszym w UE było lepiej. Jerzy Buzek przewodniczył całemu PE, a w ogóle to Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej i PiS musiałby jeszcze raz powstać, żeby jego członkowie mogli się chwalić takimi zaszczytami.

Pozostało 74% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.