Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dojrzewanie systemu

3 czerwca 2019

W ybory 4 c zerwca były nie tylko podzwonnym dla PRL i PZPR, ale stały się punktem startowym do budowania nowego systemu politycznego. 4 c zerwca opozycja wzięła praktycznie wszystko, co mogła wówczas wziąć. Zaczął się szybki zmierzch PRL i PZPR. Jednego nikt się nie spodziewał, że nowa scena polityczna okaże się kompletnie rozdrobniona. Dwa lata później, po pierwszych wolnych wyborach, w Sejmie znalazło się 29 ugrupowań.

30 lat historii politycznej to proces konsolidacji i tworzenia bardziej stabilnej sceny politycznej. Prawie połowa z tego okresu (od 2005 r.) to rządy PiS i PO. Pytanie, czy logicznym końcem tej historii nie jest pozostanie na politycznej scenie dwóch bloków czy też dwóch partii. Prawicowego opartego na PiS i centrowego z lewym skrzydłem opartego na PO i reszcie opozycji. Polskiej odmiany dwupartyjnego modelu, jaki znamy np. z USA. Oczywiście przy wszystkich zastrzeżeniach dotyczących tego, że PiS to nie republikanie, a PO to nie demokraci.

Przypomnienie historii jest w tym kontekście o tyle ważne, że już co najmniej trzy razy dwubiegunowa scena polityczna wydawała się być w zasięgu ręki. Politolog Antoni Dudek przypomina, że już na początku transformacji zanosiło się na to, że w wyniku podziałów w obozie postsolidarnościowym powstaną dwa duże bloki Lecha Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego. Kolejny moment to odrodzenie prawicowych ugrupowań w AWS i jego rywalizacja z SLD. Wówczas zapowiadał się podział na bloki postkomunistyczny i postsolidarnościowy. Ale potem zaczęła się epoka PiS i PO – dwóch ugrupowań postsolidarnościowych z ambicją podporządkowania sobie całej sceny politycznej.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.