Dziennik Gazeta Prawana logo

Od Polski w ruinie do Polski w ruinie

11 kwietnia 2019

N ie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie, pisał Julio Cortázar w „Grze w klasy”. Właśnie trwa przebudzenie związane ze stanem finansów państwa, które – w zależności, jaka jest w danym momencie mądrość etapu – są w historycznie najlepszej kondycji albo właśnie się wyczerpują. To drugie oznaczałoby, że jest jednak słabo, skoro w kilka tygodni z budżetowego nieba lądujemy w fiskalnym czyśćcu.

Z kampanii wyborczej PiS z 2015 r. pamiętamy Polskę w ruinie i wstawanie z kolan. Podnieśliśmy się z nich szybko, bo już pół roku po wyborach było nas stać na ponad 20 mld zł na nowe świadczenie wychowawcze, czyli program 500+. Później coraz bardziej wyprostowany suweren wspinał się już na palce z dumy, widząc, jak VAT szerokimi strumieniem napełnia kasę państwa, na nic nie brakuje i tylko zawodowi malkontenci z „ulicy i zagranicy” dostrzegali, że praworządność coś nam szwankuje, kornik się rozzuchwalił, a puszcza szumi jakby ciszej.

Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.