Pozorowana troska o niezależność prokuratorów
Krajowa Rada Prokuratorów, która zgodnie z intencjami Zbigniewa Ziobry i jego ekipy miała stać się głosem środowiska, okazała się tworem czysto fasadowym. W ciągu trzech lat działalności ani razu nie interweniowała w obronie niezależności śledczych. Nie zaopiniowała też żadnego z najważniejszych dla ich pracy projektów, mimo że – zgodnie z założeniami – miało to należeć do jej głównych obowiązków. W zeszłym roku KRP zebrała się zaledwie dwa razy. Wiele wskazuje na to, że dalsze prace rady będą się toczyć korespondencyjnie. © ℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu