Wschodnia obwodnica Warszawy wreszcie powstanie
Wytyczne w sprawie ewentualnego niedopuszczania do przetargów firm azjatyckich powinny zostać ustalone na poziomie centralnym – mówi Paweł Woźniak
Czy po niedawnej decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE GDDKiA wzorem spółki PKP PLK przestanie dopuszczać do przetargów firmy z Azji?
Na razie nie wprowadziliśmy żadnych zmian w przetargach. Urząd Zamówień Publicznych po wyroku TSUE wydał jedną opinię, w której decyzję o ewentualnym niedopuszczaniu firm spoza UE pozostawia poszczególnym zamawiającym. Naszym zdaniem takie indywidualne podejście może mieć negatywny wpływ na gospodarkę lub na branżę budowlaną. Te wytyczne powinny zostać ustalone na poziomie centralnym w ramach określonej strategii państwa. W naszym interesie jest zawieranie umów z firmami, które mają potencjał kadrowy i sprzętowy, dają gwarancję należytego wykonania i terminowości prac. Dla nas istotniejsza byłaby możliwość weryfikacji potencjału kadrowego i sprzętowego. W tym momencie opieramy się jedynie na oświadczeniach startujących w przetargach. Dla nas realizują kontrakty także firmy pozaeuropejskie i w ostatnim czasie nie mamy z nimi problemów. Będziemy pilnie obserwować postępowanie PKP PLK, w którym nie dopuszczono podmiotów azjatyckich. Powstają pytania, czy te firmy nie będą się odwoływać i czym zakończą się te ewentualne odwołania. Nie możemy sobie pozwolić na przeciąganie przetargów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.