Poleciały głowy na kolei. PKP SA straciły prezesa
szefem PKP może zostać Wojciech Balczun. Jego PKP Cargo brawurowo przeszły przez kryzys
Przed świętami minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, którego dymisji domaga się opozycja, zapowiedział "trzęsienie ziemi" w PKP. Pierwszy posadą zapłacił Andrzej Wach, prezes PKP SA, spółki matki na polskiej kolei. Pełniącą obowiązki prezesa została Maria Wasiak, dotychczasowa wiceprezes centrali.
Na tym nie koniec czystek. Zmiany na pewno czekają PKP Intercity oraz PKP Polskie Linie Kolejowe. Jak dowiaduje się "DGP", Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury ds. kolei, który zastąpił zdymisjonowanego Juliusza Engelhardta, rozważa wymianę całego zarządu PKP Intercity i większość zastępców Zbigniewa Szafrańskiego, prezesa zarządcy kolejowej infrastruktury. Do zdymisjonowania jest pion odpowiedzialny za inwestycje i finanse, czyli Alina Giedryś, Paweł Dziwisz i Katarzyna Janio.
To jednak pokłosie nie tyle bałaganu z rozkładem jazdy, ile słów Elżbiety Bieńkowskiej, minister rozwoju regionalnego, która ostrzegła, że z powodu opóźnień w realizacji inwestycji Polska może stracić unijne fundusze na tory. Sam Szafrański ma duże szanse na zachowanie stanowiska, choćby dlatego że nie należał do pupilków zdymisjonowanego Wacha i ma niezłą markę w branży. Decyzje zapadną w styczniu.
Resort infrastruktury poinformował "DGP", że następca szefa PKP SA będzie znany w ciągu kilku tygodni. Resort milczy w sprawie personaliów, ale jak się dowiedzieliśmy, Andrzej Massel na czele PKP widziałby Wojciecha Balczuna, szefa PKP Cargo.
Prezes drugiego w Europie przewoźnika towarów koleją zadziwił branżę przeprowadzeniem spółki przez kryzys. Gigant odebrał udziały mniejszym graczom i wiele wskazuje, że 2010 r. uda mu się zakończyć na ponad 40-mln plusie, a zyski w 2011 r. mają przekroczyć 100 mln zł.
Pod kierownictwem Wojciecha Balczuna firma ścięła koszty i odchudziła załogę z 45 tys. do 28 tys. pracowników.
Balczun unikał wczoraj komentowania personalnych spekulacji. Wiadomo jednak, że bardzo chce dokończyć restrukturyzację firmy i nie pali się do kierowania całymi PKP.
W PKP Cargo idzie mu tak dobrze, że potencjalni inwestorzy chętni do udziału w prywatyzacji zaplanowanej na 2011 r. zaczynają ustawiać się w kolejce. Jeden z czeskich portali informacyjnych podał, że decyzja o sprzedaży PKP Cargo przewoźnikowi towarowemu CD Cargo już zapadła. To jednak blef naszych południowych sąsiadów.
- Na poziomie spółki nie odbyły się na razie żadne rozmowy dotyczące sprzedaży udziałów komukolwiek - mówi "DGP" Wojciech Balczun. - Zainteresowanie prywatyzacją PKP Cargo jest jednak bardzo duże. Oprócz europejskich przewoźników zgłaszają się również instytucje finansowe, także spoza Europy - dodaje.
"DGP" ustalił, że polska strona prowadzi rozmowy z czeskimi kolejami, ale na temat ścisłej współpracy, do której mogą jeszcze zostać zaproszeni Słowacy z ZSSK Cargo. Cel - stworzenie przeciwwagi dla dominującego w Europie Środkowo- -Wschodniej DB Schenker.
Wciąż nie wiadomo, w czyje ręce trafi spółka, bo resort infrastruktury zwleka z ogłoszeniem strategii prywatyzacyjnej. Jak pisaliśmy wcześniej, raczej przesądzone jest, że firma nie trafi na giełdę. Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu infrastruktury, zapewnia, że środki ze sprzedaży akcji nie zostaną jedynie wykorzystane do spłaty długów PKP.
Ustawa z września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe podzieliła molocha na 23 spółki odpowiedzialne za wąską specjalizację, m.in. za tory, energetykę, przewozy pasażerskie i towarowe. PKP SA miały wyposażyć firmy w majątek, a następnie sprywatyzować. Najważniejszym zadaniem PKP SA okazała się jednak spłata długów z lat 90. Nowo powstałe spółki rozpoczęły działalność z czystym kontem. Kolejowa centrala nie poradziła sobie z tym do tej pory. Ze sprzedażą majątku, m.in. atrakcyjnych terenów w wielu miastach, nie zdążyła na hossę nieruchomościową. Musi więc brać kredyty, a gdy trzeba je spłacać, bierze kolejne. Na koniec 2010 r. długi kolei wyniosły ok. 5 mld zł.
@RY1@i02/2010/255/i02.2010.255.000.009a.001.jpg@RY2@
Polska kolej tonie w długach
Maciej Szczepaniuk
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu