Trasy ekspresowe najwcześniej w 2017 roku
Jesienią w budowie będzie ponad 300 km dróg ekspresowych. Najwięcej inwestycji prowadzonych będzie na trasach S8 i S7.
To i tak za mało, by rząd wywiązał się z obietnicy wybudowania 2 tys. km szybkich tras do Euro 2012. Opóźnione są m.in. przygotowania do budowy odcinków S19 przecinającej wschodnią Polskę i S6 z Gdańska do Szczecina. Według ekspertów realizacja planu budowy dróg ekspresowych potrwa do 2017 roku, i to pod warunkiem że na przeszkodzie nie stanie niewydolna administracja. To poważny problem, bo np. budowa wschodniej ekspresowej obwodnicy Warszawy utknęła w sądach na trzy klata.
Budowę dróg mogą zatrzymać także kłopoty z pozyskiwaniem pieniędzy. Krajowy Fundusz Drogowy, na który zrzucono obowiązek finansowania inwestycji, do końca roku musi sprzedać obligacje za ponad 7 mld zł. W 2010 roku będzie to dwa razy więcej.
Drogowcy nie radzą sobie także z przygotowaniem dokumentacji do przetargów. Wymagane przez Unię raporty środowiskowe wstrzymują m.in. budowę S5.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu