Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Senat i komisja infrastruktury za szybszą jazdą po autostradach

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Posłowie sejmowej komisji infrastruktury przyjęli propozycje Senatu, by na autostradzie można było jeździć do 140 km/godz. oraz by fotoradary mierzyły prędkość, gdy kierowca przekroczy dozwoloną szybkość o 10 km/godz.

Samochody osobowe, motocykle i furgonetki będą mogły mknąć po autostradach 140 km/godz. - wynika z nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, która dziś będzie głosowana w Sejmie. Posłowie sejmowej komisji infrastruktury przyjęli taką właśnie poprawkę Senatu do ustawy. Dziś Sejm będzie głosował tę poprawkę. Zgodnie z tą samą zmianą na dwujezdniowych drogach ekspresowych będzie można poruszać się z prędkością nie 110 km/godz., ale 120 km/godz. Jednak na pozostałych trasach limity prędkości pozostaną bez zmian. Dla pojazdów ciężarowych limity prędkości się nie zmienią.

Posłowie zgodzili się także, by fotoradary mierzyły przekroczenie prędkości dopiero wtedy, gdy kierowca pojedzie o 10 km/godz. szybciej, niż pozwalają przepisy. Oznacza to, że jeżeli fotoradar zostanie postawiony na drodze ekspresowej, gdzie po zmianie przepisów będzie można jechać 120 km/godz., to mandat zostanie wystawiony, gdy kierowca przekroczy 130 km/godz. Nie można oczekiwać, że kierowca, koncentrując się na jeździe, co chwilę będzie zerkał na prędkościomierz - tłumaczy przyjętą tolerancję Krzysztof Tchórzewski, poseł PiS.

Zmienią się także zasady dotyczące lokalizacji fotoradarów. Urządzenia zostaną ustawione tylko tam, gdzie jest niebezpiecznie. Lokalizację wskaże policja, kierując się np. statystykami wypadków drogowych. Ten zapis sprawi, że np. straż miejska nie ustawi się w miejscu, gdzie jest bezpiecznie. Fotoradary mają służyć do poprawy bezpieczeństwa, a nie zarabianiu pieniędzy przez gminy. Jednak niewiele zmieni się w Poznaniu.

- Urządzenia te zostały zakupione dla poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, dlatego miejsce pomiaru jest wyznaczane przez policję na podstawie statystyk wypadkowości - mówi Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej w Poznaniu. Dodaje, że od samego początku na stronie internetowej straży zamieszczany jest wykaz ulic, które będą kontolowane.

To, co jest w Poznaniu, będzie teraz w ustawie. Co prawda nowe przepisy nic nie mówią o informowaniu o kontrolach prędkości na stronach internetowych, ale miejsca takie będą odpowiednio wcześniej oznakowane. W dodatku nie będzie atrap fotoradarów, a każdy maszt, który pozostanie w miejscu niebezpiecznym, zostanie wyposażony w fotoradar.

- Kierowca musi wiedzieć, że tam, gdzie rzeczywiście jest fotoradar, musi jechać zgodnie z przepisami, bo w przeciwnym razie zostanie ukarany - mówi Krzysztof Tchórzewski.

@RY1@i02/2010/212/i02.2010.212.183.010b.001.jpg@RY2@

Już w kioskach!

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.