Szybkie pociągi pojadą z opóźnieniem
Spółka PKP Intercity przesunęła termin składania ofert na zakup 20 szybkich składów. Pierwsze ruszą najwcześniej w 2013 roku.
Tym samym potwierdziły się wtorkowe informacje DGP. Pisaliśmy, że poślizg jest nieunikniony.
Producenci mieli złożyć oferty na zakup 20 składów pędzących z prędkością do 250 km na godzinę na trasie z Gdyni przez Warszawę do Krakowa i Katowic do 17 marca. Tymczasem zarząd PKP Intercity wyznaczył nową datę: 8 września. Jak dowiedział się DGP, wpływ na taką decyzję miała prośba o przesunięcie terminu od kolejnego uczestnika przetargu. O kontrakt walczą potentaci: Alstom, Ansaldobreda (razem z Newagiem), Bombardier (współnie z Pesą) i Siemens.
Wpływ na zmianę terminu miały też pytania w sprawie szczegółów przetargu.
- Musimy umożliwić wszystkim zakwalifikowanym wykonawcom złożenie ofert - mówi Włodzimierz Makówka, członek komisji przetargowej.
Nowy harmonogram wygląda teraz tak: wybór najlepszej oferty i podpisanie kontraktu na przełomie 2010 roku, dostawa pierwszych składów wiosną 2013 roku.
Spółce PKP Intercity na sfinansowanie zakupu szacowanego na ponad 400 mln euro brakuje połowy pieniędzy. W uzyskaniu kredytu ma jej pomóc umowa na dofinansowanie przejazdów szybkich pociągów, którą planuje podpisać Ministerstwo Infrastruktury.
ms
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu