Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Jeszcze tylko jedna runda męki

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

To jest ostatnia taka runda. Połowa klubów będzie mogła przyjąć na meczach niewielką publiczność, jednak latem sytuacja ulegnie diametralnej zmianie. Już teraz ekstraklasa wraca do Krakowa i Poznania.

Kibice z tych dwóch miast byli w zdecydowanie najgorszej sytuacji. Z powodu remontu własnych obiektów Wisła i Cracovia grały w Sosnowcu, natomiast Lech we Wronkach. Z tego powodu poniosły wymierne straty finansowe. Na przykład Wisła szacuje je na 6 mln złotych.

Wiosną wszystkie trzy kluby będą grały już we własnych miastach. We wtorek Ekstraklasa SA przyznała licencję stadionowi Hutnika Kraków, który został dostosowany do wymogów ekstraklasy, i właśnie tam rozegranie swoich meczów planują obydwie krakowskie drużyny. Będą mogły przyjąć po 6 tys. kibiców. Cracovia już podpisała umowę najmu, natomiast Wisła jeszcze negocjuje jej warunki. - Jesteśmy bardzo blisko szczęśliwego końca tych negocjacji - zdradza rzecznik mistrzów Polski Adrian Ochalik.

A już za kilka miesięcy krakowskie kluby powrócą na własne obiekty. - Jeśli prace będą przebiegały tak jak do tej pory, to nasz stadion na 15 tys. miejsc będzie gotowy we wrześniu - nie kryje zadowolenia Przemysław Urbański z Cracovii.

Jeszcze lepiej wygląda sytuacja Wisły, która będzie dysponować 33-tysięcznym obiektem już w lipcu. - Mamy takie zapewnienia od władz miasta - mówi Ochalik.

Już teraz u siebie będą występowali piłkarze Lecha Poznań, jednak na razie i oni muszą się liczyć ze znacznie mniejszym wsparciem publiczności, a co za tym idzie wpływami do kasy klubu. - Pierwszy mecz rozgrywamy 6 marca i wtedy będziemy dysponowali 10 tysiącami krzesełek na trybunach drugiej i czwartej, czyli za bramkami - informuje Joanna Dzios, rzecznik Lecha. - W połowie rundy, konkretnie na mecz z Legią, który przypada na kolejkę rozgrywaną tuż przed Wielkanocą, pojemność będzie zwiększona o dalsze 2,5 tys. miejsc poprzez oddanie tzw. boków, docelowo łączących trybunę czwartą z dwiema sąsiednimi. Takie mamy przynajmniej obietnice od firmy prowadzącej remont.

Planowaną pojemność, a więc ok. 40 tys. miejsc, stadion Lecha ma osiągnąć w trakcie rundy jesiennej nowego sezonu.

Wędrówka w drugą stronę czeka zawodników Arki Gdynia, którzy z własnego obiektu przenoszą się na 3-tysięczny narodowy stadion... rugby. - Inauguracja nowego stadionu Arki jest przewidziana na początek rundy wiosennej 2011 roku. Będzie on miał 15,1 tys. miejsc - mówi Tomasz Frymark z Gdyńskiego OSiR.

Cały czas na własnych obiektach grać będzie Zagłębie Lubin, Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok, jednak z powodu remontu pojemność trybun jest ograniczona. W przypadku Lubina gotowe są już trzy z nich, na których mieści się 10 tys. kibiców, natomiast na stadionie Legii i Jagielloni nowe sektory dopiero powstają.

@RY1@i02/2010/039/i02.2010.039.000.017a.001.jpg@RY2@

Terminy zakończenia modernizacji stadionów

Robert Piątek

robert.piatek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.