Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden kraj, trzy e-myta

26 czerwca 2018

Od przyszłego roku kierowcy będą musieli się przyzwyczaić do trzech oddzielnych systemów opłat. Każdy z inną infrastrukturą i różnymi stawkami za przejazd.

Rząd nie spieszy się z włączeniem prywatnych autostrad do krajowego systemu viaToll, więc spółki pracują nad własnymi systemami elektronicznych płatności. Zabrakło porozumienia między rządem a jedną z najbardziej zainteresowanych stron - koncesjonariuszami dwóch autostrad: A2 i A4, które są integralną częścią szlaków drogowych łączących zachód Europy ze wschodem. I wygląda na to, że ten błąd nie zostanie naprawiony. Ostatni raz strona rządowa spotkała się z przedstawicielami spółek Autostrada Wielkopolska i Stalexport 22 lipca. Kolejne zaplanowano na sierpień, ale jak wynika z naszych ustaleń, z inicjatywy rządu przesunięto je na bliżej nieokreślony termin.

- Po zaprezentowaniu przez nas w lipcu br. szczegółów systemu, który byłby interoperacyjny z systemem viaTOLL, dalsze rozmowy niestety nie zostały podjęte - mówi Roman Nowak, wiceprezes Autostrady Wielkopolskiej.

Dlatego zarówno AW, jak i Stalexport podjęły decyzję o budowie własnych, niezależnych systemów elektronicznego poboru płatności. Z jednej strony to dowód na ich zniecierpliwienie obecną sytuacją, z drugiej - forma zabezpieczenia się przed ewentualnym zmonopolizowaniem rynku przez firmę Kapsch.

- Austriacy na pewno nie dostaną zlecenia na wykonanie infrastruktury na A2 i A4. Trzeba mieć własny system, aby móc kontrolować liczbę transakcji, odczytywać dane etc. - mówi "DGP" osoba zorientowana w negocjacjach.

ccc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.