Na lotnisku w Balicach tłum, Pyrzowice puste
Mimo wakacji, które zwyczajowo są najlepszym okresem dla lotnisk, na wielu z nich zmniejszyła się liczba odprawionych pasażerów. O 6,5 proc. mniej osób niż przed rokiem przewinęło się przez port we Wrocławiu. Mniejszą liczbę osób obsłużono też w Katowicach i Bydgoszczy. W pierwszym porcie ruch zmniejszył się o 4,3 proc., a w drugim aż o 7 proc.
Powody spadku przewozów są różne. W Bydgoszczy i w Katowicach zmniejsza się liczba podróżujących samolotami na wakacje. Tymczasem we Wrocławiu mniej pasażerów wsiada na pokłady samolotów należących do tradycyjnych przewoźników. Wciąż nie wiadomo, jak sytuacja wyglądała w lipcu w innych portach, takich jak: Gdańsk, Poznań czy Warszawa. W stolicy, największym lotnisku w naszym kraju, można oczekiwać wzrostów w związku z utrzymaniem w tym porcie operacji lotniczych przez WizzAir i Ryanaira. Powody do świętowania ze względu na kolejne rekordy ruchu mają też w Krakowie i Rzeszowie. W stolicy Małopolski ruch wzrósł o 2 proc., a wyniki Rzeszowa poprawiły się o 4 proc. Wzrost to zasługa czarterów, w Krakowie - regularnych rejsów, np. do Malagi.
cez
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu