Policja czeka na komendę marzeń
Bezpieczeństwo
280 pracowni architektonicznych zgłosiło się do konkursu na opracowanie standardowej komendy policji - wynika z informacji DGP. Duże zainteresowanie oznacza, że sztandarowy projekt rządu może utonąć w lawinie protestów, odwołań i procesów.
- Sekretarz sądu konkursowego dziś poinformuje uczestników o dopuszczeniu do udziału w konkursie i przekazaniu zaproszenia do złożenia prac konkursowych - mówi DGP rzeczniczka prasowa MSW Małgorzata Woźniak.
Konkurs organizowany jest według zasad Stowarzyszenia Architektów Polskich. - Po rozstrzygnięciu będzie 279 niezadowolonych podmiotów, które mogą się chwytać prawnych kruczków, aby zmienić werdykt - mówi jeden z urzędników resortu. Nieco inaczej wygląda pomysł MSW na opracowanie elementów identyfikacji wizualnej komend i komisariatów policji. W tym wypadku Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych zaprosiło 18 podmiotów, z których wyłoniono pięć, by rywalizowały w kolejnym etapie.
- Projekt jest efektem podróży premiera Tuska autobusem po kraju. Odwiedził kilka jednostek policji, które go przeraziły - mówi jeden z polityków PO.
W dokumentacji związanej z konkursami najkrótszy z rozdziałów dotyczy źródeł ich finansowania: "Program będzie finansowany głównie ze środków budżetu państwa. Do jego realizacji zostaną wykorzystane środki z budżetu Policji przeznaczone na zadania inwestycyjne i remontowe".
- Na remonty i inwestycje w latach 2010 i 2011 mieliśmy 240 mln zł, rok później 212 mln zł, a w tym - 310 mln zł - wynika z odpowiedzi, której udzielił DGP zespół prasowy Komendy Głównej Policji.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu