Wielka woda tym razem nas oszczędziła
Zmiana przepisów ma sprawić, że deszcze przestaną być problemem
Fala kulminacyjna przesuwa się na północ Polski. - Na terenie kraju zmniejsza się liczba przekroczeń stanów alarmowych na rzekach - uspokaja Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. A przedstawiciele Ministerstwa Środowiska mówią już tylko o fali wezbraniowej, a nie o możliwej powodzi.
Wielu samorządowców uważa, że przed szkodami na wielką skalę uchroniło nas jedynie szczęście. To, że woda nie była wysoka i szybko opadła, a nie fakt, że na powódź byliśmy przygotowani lepiej niż cztery lata temu.
Jedną z przyczyn zagrożeń jest skomplikowana struktura nadzoru nad infrastrukturą rzeczną (wały, regulowanie koryt rzek, urządzenia melioracyjne).
Rząd przekonuje jednak, że wiele się zmieniło - m.in. od 2010 r. zainwestowano ok. 5 mld zł w modernizację i budowę wałów przeciwpowodziowych. Resort środowiska zapowiada, że wprowadzi narzędzia ułatwiające gminom zabezpieczanie się przed powodzią w przyszłości.
Mają być zmiany w przepisach, które uporządkują nadzór nad rzekami i inwestycje w gospodarce wodnej. Dziś w Senacie ma się odbyć II czytanie projektu założeń ustawy - Prawo wodne, które m.in. podzieli rzeki na rządowe i samorządowe. Ma to ułatwić inwestycje np. w wały.
Dziś zdarzają się sytuacje, gdy za wały odpowiada marszałek województwa, a za koryto rzeki - regionalny zarząd gospodarki wodnej. Albo na tym samym odcinku rzeki wałami po jednej stronie zarządza inna instytucja niż tymi po drugiej. Na samej Wiśle mamy trzy regionalne zarządy gospodarki wodnej i jeszcze więcej wojewódzkich zarządów melioracji i urządzeń wodnych.
Po zmianach podział zadań będzie prostszy: za utrzymanie i inwestycje głównych rzek odpowiadać będzie rząd (Zarząd Dorzecza Wisły oraz Zarząd Dorzecza Odry), a pozostałych marszałkowie województw.
Kolejna zmiana na lepsze to ta, że rząd przygotował mapy powodziowe dla ponad 250 rzek w Polsce. Z dokładnością do kilkunastu centymetrów pokazują, gdzie rzeki mogą wylać. Teraz trafią do gmin. Dzięki temu lokalnym włodarzom łatwiej będzie wytypować miejsca, gdzie budowa nowych lub podwyższenie istniejących wałów są niezbędne w pierwszej kolejności.
- Wydawanie map samorządom chcemy zakończyć w tym roku - mówi wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski. Gmina będzie musiała dostosować do mapy miejscowy plan zagospodarowania.
Szanowni Samorządowcy
KB Pretendent wraz z Dziennikiem Gazetą Prawną rozpoczynają drugą edycję badania o nazwie "Barometr samorządowy". W ankiecie, którą otrzymają Państwo pocztą elektroniczną lub zwykłą, prosimy o udzielenie odpowiedzi na proste pytania dotyczące opinii w kwestiach związanych z pięcioma obszarami Państwa działalności. Zapytamy o inwestycje, edukację, ochronę zdrowia, finanse oraz udział Państwa samorządu w podziale środków unijnych. Badanie jest anonimowe, a wyniki uzyskane dzięki Państwa uprzejmości zostaną wykorzystane jedynie w analizie statystycznej. Zapraszamy do udziału w badaniu oraz śledzeniu jego wyników na łamach Dziennika Gazety Prawnej.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu