Parkingowe przepychanki
Komunikacja
W Wiedniu panie w sukniach i futrach jadą bez zażenowania do opery tramwajem. W Monachium najpierw buduje się linię tramwajową, a potem osiedla. - U nas też to się zmieni. Trzeba tylko usprawniać transport publiczny - uważa prof. Olgierd Wyszomirski z Uniwersytetu Gdańskiego, szef Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni.
Na razie trwa jednak parkingowa wojna. Pod hasłem likwidacji nadmiaru spalin PO chce uniemożliwić wjazd do centrów starym samochodom. A włodarze zmniejszają liczbę miejsc postojowych.
Niektórzy nawet swoim urzędnikom, niestety nie wszyscy. Tymczasem wiele zależy od dobrego planowania, bo wiadomo, że każdy dojechać musi. Pytanie - czym i w jakim czasie.
z.j.
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu