Wolniej, nawet jak jest pusto
BEZPIECZEŃSTWO
Rząd chce zlikwidować wyższe limity prędkości nocą. Dziś w terenie zabudowanym pomiędzy godz. 23 a 5 rano można jeździć nie 50, ale 60 km/h. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce jednak wykreślić ten przepis z kodeksu drogowego.
Eksperci są podzieleni. W większości krajów UE dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym jest taka sama w dzień i w nocy. Jednak z policyjnych statystyk nie wynika, by bezpieczeństwo na drogach, w dodatku na terenach zabudowanych, uległo pogorszeniu. Trudno więc doszukać się podstawy likwidacji zgody na szybszą jazdę poza ogólnym wskazaniem, że wolniejsza jest bezpieczniejsza.
Ponadto do kodeksu wprowadzono by definicję urządzenia transportu osobistego. Pod tę kategorię będą podpadać wrotki, rolki, deskorolki, hulajnogi (w tym elektryczne) czy segwaye. Co do zasady trzeba się będzie nimi poruszać po ścieżkach rowerowych, a nie po chodnikach, jak jest możliwe obecnie.
Piotr Szymaniak
B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu