Dogadali się z kontrolerami, a teraz w PAŻP protestują inni
Dzięki porozumieniu z pracownikami warszawskiej wieży unikniemy paraliżu na niebie. To jednak nie koniec sporów w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej
– Porozumieliśmy się z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego w zakresie zmian regulaminu wynagradzania i regulaminu pracy – ogłosiła wczoraj szefowa PAŻP Anita Oleksiak. Dodała, że będzie ciągłość zapewnienia służb w polskiej przestrzeni powietrznej. – Tym samym kończymy dywagacje dotyczące możliwości paraliżu polskiego nieba – stwierdziła.
Konflikt, który rozgorzał pod koniec zeszłego roku, dotyczył wynagrodzeń i warunków pracy. Ogromna większość z zatrudnionych w Warszawie ponad 210 kontrolerów ruchu lotniczego nie zgodziła się na proponowane obniżki wynagrodzeń, które poprzednie szefostwo agencji chciało przeforsować w związku z pandemią. W tej grupie oprócz pracowników odpowiadających za naprowadzanie samolotów na Lotnisko Chopina dużą część stanowią ci, którzy odpowiadają za nawigację maszyn lecących nad Polską tranzytem na dużych wysokościach. W efekcie oprócz odwołania większości rejsów z Warszawy czy Modlina groziło też zamknięcie dużej części przestrzeni powietrznej nad naszym krajem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.