Szybka kolej nie powinna hamować już na starcie
250 czy 350 km/h? Eksperci spierają się o założenia „Igreka”, linii mającej łączyć Warszawę z Wrocławiem i Poznaniem przez Łódź
Spośród nowy tras kolejowych najbardziej zaawansowane są przygotowania do budowy linii „Igrek” z Warszawy przez Łódź do Wrocławia z odnogą do Poznania. Ustalony został już przebieg z Mazowsza na Dolny Śląsk. Wczesną wiosną mamy poznać lokalizację odcinka z Sieradza do Poznania. Wśród ekspertów realizacja „Igreka” nie wywołuje kontrowersji, bo od dawna mówi się o potrzebie budowy jak najkrótszej trasy z Warszawy do Wrocławia, która zastąpi krętą obecną.
Spory wywołują jednak parametry. Spółka Centralny Port Komunikacyjny zaznacza, że geometria torów, czyli promienie łuków, umożliwi w bliżej nieokreślonej przyszłości osiąganie tam prędkości 350 km/h (im wyższa prędkość, tym przebieg musi być łagodniejszy). Co do zasady nowa trasa ma być jednak przystosowana do 250 km/h. Taką prędkość wpisano do pierwszych wniosków o decyzję środowiskową – dotyczących odcinków między Łodzią a Warszawą. Taka sama szybkość ma się też pojawić w kolejnych wnioskach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.