Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zyska, kto straci na wielkim lotnisku

Budowa portu przesiadkowego między Warszawą i Łodzią to jeden z flagowych projektów rządu Mateusza Morawieckiego. I jeden z najbardziej kontrowersyjnych

Ambitny plan zakłada, że lotnisko, które na początek mogłoby obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, zaczęłoby działać jesienią 2027 r. Przygotowania do budowy już jednak się przeciągają. Jesienią zeszłego roku Mikołaj Wild, pełnomocnik ds. budowy CPK (teraz także wiceminister infrastruktury), zakładał, że przed końcem marca 2018 r. wejdzie w życie specustawa, która ma usprawnić prowadzenie inwestycji. Nic z tego nie wyszło. Projekt jest już wprawdzie gotowy, ale resort wprowadza w nim kolejne poprawki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.