Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

O zdalnej nauce powinno decydować państwo, a nie dyrektor szkoły

25 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Robert Kamionowski: Nowy rok szkolny pokaże, jak wielkim problemem jest brak przepisów. Bo te, które zostały wydane, to albo zbiór pobożnych życzeń, jak wytyczne sanitarne, albo przeniesienie regulacji z ministerstwa na poziom szkół

fot. Materiały prasowe

Robert Kamionowski, ekspert ds. prawa oświatowego, radca prawny z kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office

W kraju jest coraz więcej zakażeń koronawirusem. Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej, twardo mówi jednak, że uczniowie wracają do stacjonarnej nauki. Rodzice są w tej kwestii podzieleni. Czy opiekun może tak po prostu nie wysłać dziecka do szkoły, bo boi się wirusa?

Niestety, tak po prostu nie może. Wydane właśnie przepisy nie przewidują takiej możliwości. Co więcej, nowe rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 12 sierpnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wprowadza dość pokrętną konstrukcję prawną. Określa, że ogranicza się w całości lub w części funkcjonowanie tych publicznych i niepublicznych jednostek systemu oświaty, w których wszystkie lub poszczególne zajęcia zostały zawieszone na podstawie obowiązujących przepisów. W praktyce oznacza to, że to nie minister zawiesza (czy raczej ogranicza) funkcjonowanie jednostek oświaty. Decyzje o zawieszeniu będą podejmowali dyrektorzy w porozumieniu z organami prowadzącymi i po uzyskaniu pozytywnej opinii miejscowego powiatowego inspektora sanitarnego. I dopiero w tych zawieszonych szkołach formalnie zaistnieje ograniczenie ich funkcjonowania, a zawieszone zajęcia mają być realizowane z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Wtedy oczywiście rodzice nie muszą posyłać dzieci do szkół, ale poza tymi przypadkami uczniowie powinni bezpośrednio uczestniczyć w lekcjach prowadzonych w szkołach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.