Firmy chcą od MEN interpretacji przepisów o praktycznej nauce zawodu
Resort poinformował DGP, że jedna, uniwersalna wykładnia jest niemożliwa. To zły sygnał dla wielu pracodawców, którym odmawia się wsparcia na kształcenie młodocianych
Firmy przyjmujące do siebie uczniów i młodocianych na praktyczną naukę zawodu skarżą się na to, że Ochotnicze Hufce Pracy i samorządy rzucają im kłody pod nogi. Odmawiają bowiem refundacji wynagrodzeń i dofinansowania kosztów kształcenia ze względu na niedochowanie – w ich ocenie – wymogów formalnych dotyczących instruktorów praktycznej nauki zawodu. Każdy pracodawca, który realizuje u siebie tę formę „praktyk”, musi mieć bowiem osobę pełniącą taką funkcję. Problem jednak w tym, że interpretacje przepisów dotyczących wymagań wobec instruktorów nie są jednolite. Rozbieżności dotyczą dwóch kwestii. Po pierwsze, czy licząc lata doświadczenia zawodowego, należy brać pod uwagę tylko te, które przypadają już po formalnym potwierdzeniu kwalifikacji (czyli np. po uzyskaniu tytułu zawodowego). Zdaniem OHP – tak. Zdaniem firm – nie. W tym przypadku resort edukacji jest po stronie pracodawców.
Większy kłopot jest jednak z drugą kwestią, a dotyczy ona tego, co należy uważać za zawód pokrewny do zawodu nauczanego. Jednym z wymagań wobec instruktorów jest bowiem posiadanie odpowiednich kwalifikacji potwierdzonych np. uzyskaniem tytułu zawodowego w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego będzie się nauczać. Nie ma jednak żadnej oficjalnej definicji ani listy zawodów pokrewnych. Rozwiązaniem jest więc porównywanie kwalifikacji nabywanych w ramach konkretnych profesji. A to rodzi ryzyko dowolności i uznaniowości. W odniesieniu do tej kwestii resort edukacji wskazał, że: „Biorąc pod uwagę różnorodność przypadków oraz wielość konfiguracji, jakie mogą wystąpić odnośnie do posiadanych przez konkretne osoby kwalifikacji, nie jest możliwe wydanie jednej, uniwersalnej interpretacji, która uwzględniałaby wszystkie możliwe sytuacje”. To wyjaśnienia przedstawione dla DGP. A wkrótce zapewne pojawi się kolejne oficjalne stanowisko, tym razem wydane w odpowiedzi na pismo skierowane do MEN przez firmy, które domagają się interpretacji. ©℗ C2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.