Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Szkolnictwo wyższe nie potrzebuje rewolucji

9 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jak się pan odnosi do pomysłu „degowinizacji” uczelni, czyli odejścia od niektórych przepisów zawartych w ustawie z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce?

f99bd2e9-5d55-47af-90dd-6251052a09f2-37981339.jpg
Prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich przewodniczący Komisji ds. Strategicznych Problemów Szkolnictwa Wyższego Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich

Chociaż ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce została opracowana, uchwalona i weszła w życie w 2018 r., tj. w okresie sprawowania przez Jarosława Gowina funkcji ministra nauki i szkolnictwa wyższego, to jednak ze względu na ograniczony osobisty wpływ ówczesnego ministra na regulacje ustawy osiągnięty wtedy stan nie zasługuje na miano „gowinizacji” uczelni. Wynika to ze znacznego zakresu zaangażowania się środowiska naukowego, w tym zwłaszcza Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), w opracowanie projektu ustawy. Można tutaj wymienić także prace Narodowego Kongresu Nauki prowadzone w warunkach otwarcia się przedstawicieli Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na kierowane uwagi i wnioski. Dopiero prace prowadzone w parlamencie nad projektem ustawy w praktyce nie obejmowały debaty nad nią, co wynikało z decyzji ówczesnej większości rządowej.

Jak można ogólnie ocenić ustawę z 2018 r.? Które obszary wymagają zmian? Co się nie sprawdziło?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.