Standaryzacja będzie. Niejasności już są
Na ostatniej prostej przed początkiem roku szkolnego dyrektorzy nadal nie wiedzą, czy uda im się znaleźć psychologów i pedagogów specjalnych, chętnych do pracy w oświacie
Nie chodzi tylko o to, że na rynku brakuje chętnych i że pieniądze, jakie mogą zarobić w szkole czy przedszkolu, nie kuszą. Brakuje też rozporządzenia określającego, jakie kwalifikacje mają spełniać te osoby – słyszymy od dyrektorów i samorządów. Niejasności wywołały ponadto niedawne słowa ministra edukacji Przemysława Czarnka, który powiedział: „przesuwamy ją (konieczność zatrudnienia psychologów – red.) w czasie z uwagi na to, że niektóre szkoły zgłosiły, że nie są w stanie w tak krótkim czasie temu sprostać. To jest możliwość, nie konieczność”.
Zmiany w systemie oświaty (wynikają z ustawy z 12 maja 2022 r.) wprowadziły standardy zatrudniania nauczycieli specjalistów (chodzi właśnie o psychologów i pedagogów) w przedszkolach i szkołach. Kluczowe jest więc jasne postawienie sprawy: placówki oświatowe mogą czy muszą to robić?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.