Małe szkoły wiejskie tylko do III klasy
Wójtowie mają nadzieję, że nowa władza umożliwi im ograniczenie kosztów związanych z funkcjonowaniem małych szkół wiejskich z niewielką liczbą uczniów. Rząd chce, by pozostały tam głównie podstawówki z zerówkami i klasami I–III. Uczniowie z pozostałych klas będą dowożeni do jednej, dużej szkoły, która działa na terenie gminy.
– Wyobraźmy sobie, że w małej szkole pozostawiamy klasy I–III, a także grupy przedszkolne z zerówką. A w większej miejscowości gmina tworzy szkołę z klasami I–VIII, do której będą chodziły dzieci z okolicznych miejscowości. W szkole tej już jest sala gimnastyczna z prawdziwego zdarzenia, komplet nauczycieli pracujących w tej samej szkole i pełna oferta zajęć pozalekcyjnych – mówiła DGP Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji narodowej. – Pani minister nie pokazuje tu żadnych badań, które świadczyłyby o tym, że taka polityka, która docelowo prowadzi do likwidacji małych szkół, miałaby być lepszym rozwiązaniem niż obecnie funkcjonowanie małych szkół blisko domu uczniów – komentuje z kolei Anna Zalewska, była minister edukacji narodowej. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.