Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Piłka i karate za dodatkową matmę, czyli policyjny pomysł na naukę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W SZKOŁACH W ŁODZI, OLSZTYNIE I SZCZECINIE UCZNIOWIE mają dodatkowe zajęcia na boisku lub w sali gimnastycznej w zamian za naukę przedmiotów ścisłych. Nauczyciele za godzinę fakultetów dostają 50 zł

Za dwie godziny tygodniowo zajęć dodatkowych z przedmiotów takich jak matematyka czy informatyka uczniowie będą mogli otrzymać gratisowe trzy treningi na boisku albo w sali gimnastycznej. - Pod warunkiem że będą się uczyć - dodaje dr Jarosław Klimczak, prezes Stowarzyszenia na rzecz Przeciwdziałania Agresji i Patologii wśród Dzieci i Młodzieży, zawiaduje projektem "Ze sportem bezpiecznie" finansowanym z programu Kapitał Ludzki UE. W jego organizację zaangażowało się pięć ministerstw: sportu i turystyki, edukacji narodowej, sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji oraz zdrowia. Projekt został wdrożony w dziewięciu województwach i będzie kosztował blisko 70 mln zł. Skorzysta z niego kilkuset nauczycieli i parę tysięcy uczniów.

Ci pierwsi za godzinę dodatkowych zajęć z przedmiotów ścisłych dostaną po 50 - 60 zł, ponad dwa razy więcej niż za obowiązkową lekcję. Ale tylko wtedy, kiedy frekwencja na lekcjach będzie co najmniej 85-procentowa.

Uczniowie mogą liczyć na dodatkowe zajęcia sportowe i nowy sprzęt: piłki czy stroje sportowe. Na tę część programu zostanie wydana jedna trzecia pieniędzy. W ub. roku z programu pilotażowego w 18 szkołach skorzystało 250 nauczycieli i ponad 4000 uczniów. Teraz program ma objąć kilkadziesiąt placówek. Organizatorzy przez pół roku przekonywali wojewodów do udziału w tym projekcie. Za środki z UE i resortu sportu szkoły dostały sprzęt sportowy, dofinansowanie do obozów letnich, a na stołecznej Agrykoli odbyły się zawody dla dzieci z domów poprawczych i warszawskich gimnazjalistów.

Program pilotażowy objął m.in. szkoły w Szczytnie, z którego pochodzi Klimczak. Prezes stowarzyszenia jest bowiem z zawodu policjantem i wykładowcą Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Od lat wraz z kolegami organizował tam obozy letnie dla tzw. trudnej młodzieży. Teraz namówił do udziału w programie TVP, która sponsoruje cykliczny magazyn dla małych sportowców "Sięgnij po medal" (TVP 1). Szkoły zainteresowane udziałem w projekcie potrzebne informacje mogą znaleźć na stronie www.zesportembezpiecznie.pl.

@RY1@i02/2010/183/i02.2010.183.000.008a.003.jpg@RY2@

Fot. Artur Kraszewski

Projekt "Ze sportem bezpiecznie" kosztował 70 mln zł

Dominika Bieńkowska

dominika.bienkowska@infor.pl

@RY1@i02/2010/183/i02.2010.183.000.008a.004.jpg@RY2@

Robert Paś, współtwórca akcji "Ze sportem bezpiecznie"

Jako policjant, a zarazem szkolny instruktor pływania widzę, że uczniowie są coraz bardziej agresywni, nie potrafią poradzić sobie z burzą hormonów, a w szkole coraz więcej się od nich wymaga. Sport jest dla nich idealnym rozwiązaniem. Podobne rozwiązania w XIX w. wprowadzili u siebie Anglicy, kiedy słynny brytyjski dryl w szkołach doprowadził do agresywnych zachowań wśród młodzieży.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.