Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Degradacja polonusów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Blisko 170-letni Zespół Szkół im. Adama Mickiewicza w Paryżu zostanie przekształcony w szkolny punkt konsultacyjny. To skutek reformy polskich szkół za granicą, która wchodzi w życie od 1 września br.

Rada rodziców z paryskiej szkoły śle protesty do resortu oświaty, ambasadora RP w Paryżu i marszałków Sejmu oraz Senatu.

Ale zdaniem MEN pomysły zmian w szkolnictwie przy ambasadach to "odpowiedź na wyzwania współczesności i zmiany w podstawie programowej". Takich szkół działa 80 i uczy się w nich 12 tys. uczniów. Reformy polegają przede wszystkim na cięciach dotacji na uczniów i zmniejszeniu liczby lekcji.

W swoim komunikacie sprzed dwóch miesięcy resort edukacji informował, że w 2009 r. z udziałem ekspertów odbyły się szerokie konsultacje społeczne, które przesądziły o kierunku zmian. - Jak szerokie były te konsultacje, skoro nas nikt nie pytał o zdanie? Kim są owi eksperci, których tożsamość pozostaje dla nas tajemnicą? - pyta Barbara Kuklińska, wiceszefowa rady rodziców Szkoły Polskiej w Paryżu. Podkreśla, że żadna ze szkół polonijnych nigdy nie wystąpiła z postulatem ograniczania liczby lekcji. - Ta powinna pozwalać na realizację programu nauczania z języka polskiego, matematyki, historii, geografii czy religii - przekonuje Kuklińska.

Protestujący propozycje minister Hall uważają za degradujące dla systemu szkolnictwa za granicą. "Stwarzanie różnic pomiędzy naszymi dziećmi a ich rówieśnikami w kraju jest dyskryminujące" - uważają.

Biuro prasowe resortu poinformowało nas, że godziny dydaktyczne będą ograniczone dlatego, że w ich trakcie udzielano prywatnych korepetycji z historii czy geografii Francji oraz jej literatury, a za to polski podatnik nie powinien płacić. Dyrektorka paryskiej szkoły Teresa Mikitiuk-Pawełek zapewnia, że to nieprawda. Nie przypomina też sobie, aby brała udział w konsultacjach nad tą reformą w 2009 r. A o takim spotkaniu z minister Katarzyną Hall w Paryżu poinformowało nas biuro prasowe MEN. - Jedynie kilka tygodni temu dostałam projekt gotowego rozporządzenia do tzw. konsultacji społecznych - zaznacza.

W Zespole Szkół im. Adama Mickiewicza w Paryżu w tym roku szkolnym uczyło się 674 uczniów w 42 klasach.

MEN już w ubiegłym roku planowało zamknąć największą polską szkołę zagraniczną dla 1200 uczniów w Atenach. Tłumaczyło to potrzebą oszczędności. Tymaczasem okazało się, że resort w 2009 nie wydał 2 mln zł przeznaczonych na szkoły zagraniczne.

Artur Grabek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.