Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugi etat dla nauczyciela akademickiego tylko za zgodą rektora szkoły publicznej

29 czerwca 2018

ZMIANA PRAWA - Uczelnie niepubliczne obawiają się, że będą miały za mało etatowych nauczycieli i stracą akredytację na prowadzenie niektórych kierunków studiów.

Resort nauki chce wyeliminować możliwość zatrudniania pracowników naukowych na wielu uczelniach. Dlatego w projekcie reformy szkolnictwa wyższego przewiduje wprowadzenie jednoetatowości. Oznacza to, że rektor zatrudniający nauczyciela akademickiego na etat będzie mógł nie wyrazić zgody na zatrudnienie go w innej szkole wyższej. Dotychczas mógł on pracować na dwóch uczelniach, a zgody rektora potrzebował dopiero przy podjęciu trzeciego etatu.

- W sytuacji, gdy rektor nie wyrazi zgody na drugi etat, będą oni mogli pracować w drugiej uczelni tylko na podstawie umowy cywilnoprawnej - mówi prof. Waldemar Tłokiński, przewodniczący Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Wyższych (KRZaSP).

Nauczyciel akademicki zatrudniony na tej podstawie nie będzie wliczony do minimum kadrowego. W takiej sytuacji Państwowa Komisja Akredytacyjna (PKA) nie wyda takiej jednostce pozytywnej opinii, co będzie skutkowało albo zawieszeniem, albo zamknięciem danego kierunku studiów.

- Rektor będzie mógł zdecydować, czy chce się dzielić z konkurencją swoją kadrą - mówi prof. Jerzy Malec, rektor Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego.

Waldemar Tłokiński uważa jednak, że pomysł wprowadzenia jednoetatowości jest słuszny, bo zakłada, że pracownik uczelni miałby więcej czasu na działalność naukową i dydaktyczną w jednej placówce. Jego zdaniem to rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone, ale tylko wtedy, kiedy uczelnie dostaną 2 - 3 lata na zmiany.

Urszula Mirowska

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.