Dofinansowanie z budżetu nie pomoże akademiom
Ochrona zdrowia
Uczelnie alarmują, że dostosowanie się do nowych wymogów kształcenia na kierunkach lekarskim oraz lekarsko-dentystycznym oznacza dla nich dodatkowe wydatki.
Studentów, którzy w przyszłym roku rozpoczną naukę na akademiach medycznych, czeka prawdziwa rewolucja. Zamiast na stażu podyplomowym praktyczną wiedzę o zawodzie lekarza i dentysty będą zdobywać na ostatnim kierunku studiów (dla studentów kierunku lekarskiego będzie to 6. rok nauczania, dla lekarsko-dentystycznego - 5. rok nauki). Ministerstwo Zdrowia przesłało do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie ramowego programu zajęć praktycznych oraz sposobu ich odbywania, dokumentowania i zaliczania.
Określa ono jakie umiejętności musi umieć wykonywać przyszły medyk samodzielnie, a jakie w asyście. I tak np. po 6. roku nauki student kierunku lekarskiego musi umieć przeprowadzić wywiad z pacjentem, interpretować badania diagnostyczne, dokonać nakłucia jamy opłucnowej czy zgłębnikowania żołądka.
W opinii przedstawicieli uczelni medycznych wdrożenie praktycznych zajęć jeszcze w czasie studiów pociągnie za sobą wzrost ich wydatków.
- Ze wstępnych szacunków wynika, że nastąpi dwukrotny wzrost poziomu kosztów w porównaniu z aktualnie ponoszonymi - mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy Akademii Medycznej w Lublinie.
Dodaje, że wiąże się to ze zmniejszeniem liczebności grup studenckich, co spowoduje dodatkowe zatrudnienie na etatach dydaktycznych i technicznych. Ponadto oznacza to konieczność doposażenia akademii w sprzęt do symulacji procedur diagnostyczno-terapeutycznych (np. fantomy),
- Przewidujemy również sfinansowania budowy i doposażenia dwóch obiektów stanowiących centra dydaktyczno-symulacyjne. Szacunkowy koszt budowy jednego to 45 - 55 mln zł - mówi Włodzimierz Matysiak.
Ze wzrostem kosztów nauczania liczy się również Akademia Medyczna we Wrocławiu.
- Oszacować precyzyjnie koszty będziemy mogli dopiero po opracowaniu nowych programów nauczania. Dziś wiemy jedynie, że będą one znaczne - mówi Jolanta Grzebieluch, rzecznik wrocławskiej akademii.
Przedstawiciele uczelni podkreślają, że nawet zwiększenie dotacji na cele dydaktyczne nie uchroni ich przed wyższymi wydatkami. Resort zakłada przeznaczenie na nie zwiększonej o 6,5 mln zł kwoty dotacji oraz 3 mln zł na prace projektowe przy tworzeniu sieci ośrodków symulacji medycznej.
Dominika Sikora
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu