Szkoły zarabiają na korepetycjach
ZAPOTRZEBOWANIE NA DODATKOWE LEKCJE z matematyki czy historii jest tak duże, że zaczęły ich udzielać szkoły językowe i wyspecjalizowane sieci franczyzowe. Wartość rynku szacuje się na kilka miliardów złotych
Polska szkoła kształci tak słabo, że prawie połowa rodziców wysyła dzieci na dodatkowe zajęcia. I to nie tylko na języki obce, ale podstawowe przedmioty - polski, matematykę czy historię. Powstają już firmy udzielające korepetycji. W segment wchodzą także szkoły językowe. Świadczy to nie tylko o zapaści polskiej szkoły, ale także o tym, że połowa społeczeństwa za edukację dzieci płaci dwa razy. Raz w formie podatków, drugi raz za korepetycje. Ich rynek szacuje się na kilka miliardów zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.