Rewolucja w oświacie da młodym dostęp do pracy
POLSKI STUDENT musi mieć więcej zajęć praktycznych, żeby później dostać etat
Przez dwa tygodnie publikowaliśmy teksty opisujące sytuację młodych ludzi na rynku pracy. A ta jest po prostu zła. Aż 25 proc. osób, które nie ukończyły jeszcze 25. roku życia, zarejestrowanych jest jako bezrobotni. Ci, którym udało się znaleźć pracę, także nie mają łatwo - zwykle mają tzw. umowy śmieciowe: na czas określony z dwutygodniowym okresem wypowiedzenia. Czują się oszukani, bo przez lata utwierdzano ich w przekonaniu, że wykształcenie jest gwarancją dobrej pracy i płacy. Tymczasem okazało się, że ich dyplomy i książkowa wiedza nie robią wrażenia na pracodawcach, którzy oczekują od nich konkretnych umiejętności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.